TUnŻ Europa pęka przed sądem!

Ubezpieczyciel chce ugody, by uniknąć kolejnego kompromitującego wyroku.

W czasie dzisiejszej rozprawy przed sądem apelacyjnym okazało się, że Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Europa proponuje poszkodowanemu ugodę, by uniknąć kolejnego kompromitującego „Europę” wyroku. Przypomnijmy, że w tej samej sprawie sąd pierwszej instancji wydał miażdżący wyrok stwierdzając, że umowa jaką „Europa” dała do podpisania klientowi była naszpikowana klauzulami niedozwolonymi w takim stopniu, że w całości należało ją unieważnić.

Powód dochodzi zwrotu blisko 572.000 zł wpłaconych w ramach dwóch umów oraz odsetek ustawowych od tej kwoty.

Sąd pierwszej instancji uznał obie umowy za nieważne od początku. To zaś oznacza, że pozwany ubezpieczyciel powinien zwrócić klientowi wszystkie wpłacone pieniądze. W toku postępowania ustalono, że istotą problemu jest nie tyle niedopełnienie obowiązku informacyjnego o cechach produktu przez agenta, ile sama konstrukcja oferty.

„Zdaniem sądu decydujące znaczenie ma tu takie celowe skonstruowanie oferty przez ubezpieczyciela, że była ona po prostu w niewiarygodnym stopniu oszukańcza. (…) Istotą problemu jest w niniejszej sprawie sam produkt, który w ocenie sądu jest tak skonstruowany, że żadna, choćby najlepsza o nim informacja nie spowoduje, że stanie się on uczciwy” – napisał sąd w uzasadnieniu.

Nic dziwnego, że w takiej sytuacji Europa gotowa jest słono zapłacić, by sprawa nie miała ciągu dalszego i by teraz Sąd Apelacyjny nie powtórzył tezy o oszukaniu klienta.

Niezależnie od dalszego przebiegu sprawy nasze Stowarzyszenie powołując się na ustalenia sądu pierwszej instancji będzie się domagało interwencji prokuratury w sprawie oszukańczych umów proponowanych przez Europę. Lektura uzasadnienia wyroku sądowego nie pozostawia wątpliwości, że historia pachnie zorganizowanym na wielką skalę oszustwem.